Oscar na koncie i ocena 7,8! Netflix usuwa z serwisu filmowy hit

Christian Bale, Steve Carell i Jeremy Strong to dopiero początek listy gwiazd, które postanowiły dołączyć do filmowego projektu Adama McKaya. Reżyser chciał przybliżyć widzom wydarzenia, które stały się zarzewiem ogólnoświatowego kryzysu. Jego dzieło zyskało rozgłos i zostało docenione przez oglądających, a nawet zdobyło Oscara. Film dostępny jest między innymi na Netflixie, ale to już ostatnie dni, jak można go tam obejrzeć.
fot. YouTube

„Big Short” na Netflixie

Film „Big Short” to amerykański dramat biograficzny z 2015 roku w reżyserii Adama McKaya, oparty na bestsellerowej książce Michaela Lewisa „The Big Short: Inside the Doomsday Machine”. Produkcja zdobyła uznanie widzów i krytyków, a obejrzeć można ją między innymi na Netflixie, ale... tylko do 17 marca. Po tej dacie film zostanie skasowany z serwisu. 

O czym jest „Big Short”?

Akcja „Big Short” rozgrywa się w latach poprzedzających globalny kryzys finansowy. Film przedstawia prawdziwe wydarzenia, które doprowadziły do załamania rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych i wywołały największy kryzys gospodarczy od czasów Wielkiej Depresji.

Głównymi bohaterami są nietuzinkowi inwestorzy i analitycy finansowi, którzy jako jedni z nielicznych dostrzegli nadchodzącą katastrofę. Wśród nich są m.in. dr Michael Burry (Christian Bale) – ekscentryczny menedżer funduszu inwestycyjnego, który jako pierwszy zauważa, że rynek kredytów hipotecznych jest oparty na niestabilnych fundamentach oraz Mark Baum (Steve Carell) – sceptyczny i impulsywny szef zespołu inwestycyjnego, który postanawia zbadać sprawę na własną rękę.

W obsadzie znaleźli się także: Margot Robbie, Brad Pitt, Jeremy Strong, Ryan Gosling czy Melissa Leo. 

Statuetka Oscara na koncie i oceny powyżej 7,0!

Obraz McKay’a docenili zarówno krytycy, jak i widzowie. Obraz na portalu Filmweb ma średnią ocen 7,4 na 10, co jest całkiem wysokim wynikiem. Nota na IMBd jest za to jeszcze wyższa i sięga 7,8 na 10.

Film wyróżniono także branżowymi nagrodami. „Big Short” otrzymał m.in. statuetkę Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany. Otrzymał jeszcze cztery inne nominacje, w tym w kategorii najlepszy film, w której laureatem został „Spotlight”. Christian Bale w rolach drugoplanowych przegrał za to z Markiem Rylancem z „Mostu szpiegów”. 

Ten film zaraz powalczy o Oscara. Jeszcze zdążysz go obejrzeć na Netflixie!
Już za kilka dni dowiemy się, jakie filmy tym razem zdobędą statuetki Oscara. O nagrody powalczą także produkcje krótkometrażowe, a jedną z nich można już teraz obejrzeć na Netflixie. Całość trwa tylko 18 minut!

Czytaj dalej: