Te produkty mogą polepszyć komfort życia milionów kobiet! Dietetyczka radzi

Marzec to miesiąc świadomości endometriozy – choroby, która dotyka miliony kobiet, a wciąż bywa bagatelizowana i późno diagnozowana. Choć jej przebieg może być bardzo zróżnicowany, coraz więcej mówi się o tym, że odpowiednio dobrana dieta może realnie wspierać organizm w walce z bólem i stanem zapalnym. Jak jeść, by złagodzić objawy i poprawić jakość życia? O tym w rozmowie z RMF FM opowiada Roksana Środa, pracująca jako dietetyczka kliniczna.
Dietetyczka Roksana Środa o diecie przy endometriozie, fot. Albert Pabijanek/Shutterstock

Endometrioza: co to za choroba?

Przez długi czas sądzono, że diagnoza endometriozy oznacza po prostu bardzo bolesne miesiączki. Dziś wiadomo jednak, że to znacznie poważniejsza dolegliwość – przewlekła choroba zapalna obejmująca cały organizm. U osób, u których ją zdiagnozowano, komórki błony śluzowej macicy (endometrium) pojawiają się poza jej jamą, czyli w miejscach, w których normalnie nie powinny występować.

Komórki te reagują na zmiany hormonalne zachodzące w trakcie cyklu menstruacyjnego, co prowadzi do stanów zapalnych, powstawania zrostów, krwawień, a przede wszystkim do długotrwałego bólu.

Czy ból podczas miesiączki to endometrioza?

Wiele kobiet obawia się, że jakikolwiek dolegliwości podczas menstruacji mogą być zwiastunem endometriozy. – Przewlekły ból nigdy nie jest normalny, ale nie zawsze jest jednoznaczny ze wspomnianą chorobą.  Rozróżniamy dwa rodzaje bolesnego miesiączkowania. Pierwszy: występuje u kobiet bez zmian patologicznych w miednicy. Przyczyną jest zazwyczaj nadprodukcja prostaglandyn. Tutaj dieta przeciwzapalna przynosi najbardziej spektakularne efekty. Drugi: jest wynikiem chorób, takich jak endometrioza, adenomioza czy mięśniaki macicy – wyjaśnia Roksana Środa.

Czytaj też: „Cięcie żyletkami od środka”. Na endometriozę choruje co dziesiąta kobieta

Chociaż granica jest cienka, to w pierwszej kolejności warto obserwować takie sygnały, a później umówić się do specjalisty i na konkretne badania.

  • Jeśli ból nie ustępuje po standardowych dawkach leków przeciwbólowych.
  • Jeśli ból występuje również poza miesiączką (np. podczas owulacji).
  • Jeśli ból promieniuje do dolnego odcinka kręgosłupa lub nóg i towarzyszy mu skrajne wyczerpanie.

Jaką dietę stosować przy endometriozie?

Leczenie endometriozy obejmuje przede wszystkim farmakologię, a przy cięższych przypadkach konieczna może okazać się operacja laparoskopowa. Roksana Środa zauważa jednak, że pomocna może być również dieta. Produkty takie jak czerwone mięso, cukier rafinowany, alkohol i wysoko przetworzona żywność, mogę przyczyniać się do pogłębiania dolegliwości. Co za to pomaga w chorobie?

Ratunkiem dla kobiet z endometriozą jest dobrze zbilansowana dieta przeciwzapalna, bogata w białko, błonnik i antyoksydanty. Może zredukować ból nawet o kilkadziesiąt procent – tłumaczy dietetyczka.

Warto zwrócić uwagę na te kluczowe zalecenia i stosować je każdego dnia.

  • Warzywa – szczególnie ważne są te krzyżowe (brokuł, brukselka, jarmuż), ponieważ zawierają indolo-3-karbinol (I3C) i DIM, które wspomagają wątrobę w metabolizowaniu estrogenu do jego „bezpiecznych” form, zamiast tych prozapalnych.
  • Kwasy Omega-3 (EPA i DHA), znajdujące się w tłustych rybach morskich i dobrej jakości suplementach. Wysoki poziom Omega-3 wiąże się z łagodniejszym przebiegiem endometriozy.
  • Antyoksydanty (Resweratrol, Kwercetyna), które znajdziemy w owocach jagodowych i zielonej herbacie (EGCG) hamują angiogenezę, czyli tworzenie nowych naczyń krwionośnych w obrębie ognisk endometriozy, ograniczając ich wzrost.

Sprawdź też: Te filmiki na YouTubie oglądają miliony dzieci! Ekspertka ostrzega przed skutkami: „Mózg tapla się w dopaminie”

Mity na temat diety przy endometriozie

W sieci i nie tylko możemy natknąć się na wiele nieprawdziwych informacji dotyczących diety u kobiet z diagnozą endometriozy. Przede wszystkim chodzi tutaj o kwestię tzw. superfoods – jeśli u pacjentki nie zostanie wyeliminowana baza prozapalna, to nawet najdroższe jagody goji nie przyniosą żadnej większej poprawy. Innym tematem jest gluten – u części kobiet przejście na dietę bezglutenową może przynieść efekty. Jak jednak wyjaśnia nasza rozmówczyni, nie wynika to z nietolerancji, ale ograniczenia spożycia FODMAPs.

Endometrioza często współwystępuje z SIBO lub IBS. Bez celowanej diagnostyki jelitowej, eliminacja glutenu może być „strzałem na oślep”, który nie rozwiązuje problemu wzdęć i endo-belly. Poza tym, samo wykluczenie glutenu niczego nie zmieni w kontekście samej endometriozy i czasem może wyrządzić więcej szkody, niż pożytku.

Endometrioza, to nie wyrok, ale sygnał do całkowitej zmiany swoich dotychczasowych nawyków i sposobu odżywiania. Kluczem jest uspokojenie układu odpornościowego poprzez dietę przeciwzapalną, wsparcie detoksu estrogenowego w wątrobie oraz dbanie o mikrobiom jelitowy. Wprowadzenie endometriozy w pełną remisję jest bardzo trudne, ale z pewnością dbałość o odpowiednie nawyki pozwoli ulżyć w uciążliwych dolegliwościach – podsumowuje. 


O ekspercie:

Roksana Środa – dietetyczka kliniczna, założycielka Centrum Zdrowia MajDiet, platformy MajAcademy i aplikacji SkanuJemy. Specjalizuje się w zaburzeniach przewodu pokarmowego i układu hormonalnego. W pracy łączy wiedzę naukową z praktyką kliniczną i doświadczeniem własnych chorób, takich jak IBS, SIBO, PCOS czy Hashimoto. To połączenie pozwala jej trafnie diagnozować problemy zdrowotne oraz tworzyć narzędzia technologiczne i systemy wsparcia w odpowiedzi na realne potrzeby pacjentów.

Czytaj dalej: