Wygrał Oscara dla najlepszego aktora i ze statuetką poszedł na burgera. Tak świętował sukces

Michael B. Jordan zdobył swojego pierwszego Oscara za podwójną rolę w filmie „Grzesznicy”. Chwilę po ceremonii postanowił uczcić sukces w niecodzienny sposób – z Oscarem w dłoni udał się do popularnego fast foodu, gdzie w otoczeniu fanów i mediów świętował zwycięstwo, zajadając się burgerem.
fot. Jordan Strauss/Invision/East News; Instagram @dianaamonet

Michael B. Jordan otrzymał Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego

Podczas 98. gali wręczenia Oscarów Michael B. Jordan zdobył swojego pierwszego Oscara w karierze. Nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego otrzymał za podwójną rolę braci bliźniaków Smoke’a i Stacka w filmie „Grzesznicy”.

Aktor nie krył wzruszenia podczas odbierania statuetki. W przemówieniu podziękował rodzinie, współpracownikom reżyserowi Ryanowi Cooglerowi oraz wszystkim, którzy wspierali go przez lata. Szczególne słowa poświęcił także wspomnieniu czarnoskórych laureatów Oscara i legendom kina, które były dla niego inspiracją: „Stoję tutaj dzięki ludziom, którzy byli przede mną: Sidneyowi Poitierowi, Denzelowi Washingtonowi, Halle Berry, Jamiemu Foxxowi, Forestowi Whitakerowi i Willowi Smithowi. Znaleźć się wśród tych gigantów... Dziękuję wszystkim obecnym na tej sali i wszystkim przed telewizorami za wsparcie przez całą moją karierę. Czuję to bardzo wyraźnie” – mówił aktor. Jordan zakończył swoje przemówienie, zwracając się do fanów i widzów, którzy przyczynili się do sukcesu filmu: „Dziękuję wszystkim, którzy poszli zobaczyć 'Grzeszników' raz, dwa, trzy, cztery czy pięć razy. To wy sprawiliście, że ten film jest tym, czym jest. Kocham was”.

Film „Grzesznicy” zdobył w sumie cztery Oscary, w tym za najlepszy scenariusz oryginalny, muzykę i zdjęcia.

Oscary 2026. Pełna lista zwycięzców
98. gala rozdania Oscarów już za nami, a największym zwycięzcą okazał się film „Jedna bitwa po drugiej” w reżyserii Paula Thomasa Andersona. Sprawdź, kto jeszcze zgarnął złote statuetki podczas jednej z najważniejszych nocy w...

Michael B. Jordan prosto po Oscarach poszedł z wygraną statuetką do... fast foodu

Tuż po zakończeniu ceremonii Oscarów Michael B. Jordan postanowił świętować swój sukces w bardzo nieformalny sposób. Aktor udał się do popularnej sieci fast food In-N-Out Burger. Wciąż ubrany w elegancki czarny garnitur z czerwonego dywanu i z Oscarem w dłoni, usiadł do posiłku. Według relacji świadków zamówił jednego z klasycznych burgerów.

Na miejscu szybko zgromadził się tłum fanów, pracowników restauracji i fotografów, którzy chcieli uwiecznić tę wyjątkową chwilę. Jordan z uśmiechem pozował do zdjęć, podpisywał papierowe czapeczki i chętnie rozmawiał z obecnymi, przyjmując liczne gratulacje.

 

 

Burger po Oscarach? To już tradycja

Choć taki sposób świętowania Oscara może wydawać się zaskakujący, w Hollywood ma już swoją historię. Wcześniej na podobny pomysł wpadły takie gwiazdy jak Hilary Swank, Julia Roberts czy Jamie Lee Curtis. Zwyczaj ten z czasem stał się nieformalną tradycją.

Co więcej, burgery z In-N-Out Burger serwowane są nawet podczas oficjalnego oscarowego afterparty organizowanego przez Vanity Fair.

Tak Michael B. Jordan świętował Oscara. Nagrania podbijają sieć

Nagrania i zdjęcia Michaela B. Jordana w burgerowni błyskawicznie obiegły media społecznościowe. Internauci nie kryli zachwytu, a kadry przedstawiające aktora z Oscarem w jednej ręce i burgerem w drugiej stały się viralem.

Michael B. Jordan jest spokrewniony z koszykarzem Michaelem Jordanem? Po Oscarach wielu zadaje to pytanie
Michael B. Jordan zdobył swojego pierwszego Oscara! Zwycięstwo w kategorii Najlepszy aktor pierwszoplanowy za podwójną rolę w filmie „Grzesznicy” sprawiło, że nazwisko aktora znów znalazło się na ustach całego świata. Wiele osób z...

Czytaj dalej: