„Żona dla Polaka. Toronto” – uczestnicy
„Żona dla Polaka. Toronto” ustępuje miejsca innemu projektowi TVP. W niedzielę: 8 marca widzowie telewizyjnej „Jedynki” zobaczą wieczorem pierwszy odcinek nowej edycji „Sanatorium miłości”.
Tymczasem fani projektu z Kacprem Kuszewskim w roli prowadzącego zastanawiają się, jak potoczyły się dalsze losy uczestników. Już wiadomo, że nie przetrwał związek Matta i Kasi. Także Dorota i Marcin pozostali na „stopie koleżeńskiej”.
A jak wygląda sytuacja pomiędzy Wojtkiem a Magdą? Wyjaśniła to sama zainteresowana, publikując aktualizację na swoim instagramowym profilu. Magdalena wprost wyznała, że aktualnie nie jest w związku.
Czy Magda i Wojtek z „Żony dla Polaka” są razem?
W programie „Żona dla Polaka. Toronto” Wojciech szukał „bratniej duszy”. W wyborach zgłoszeń pomagała mu mama, która następnie osobiście poznała Magdalenę. Seniorka była pełna nadziei na „happy end”. Wojtek i Magda miło bowiem spędzali czas na randkach. Mieszkaniec Kanady odwiedził również swoją wybrankę w Polsce.
Program był nagrywany kilka miesięcy temu. Teraz Magda podsumowała swoja podróż do Kanady.
„(…) To była przygoda, której zdecydowanie nie miałam w swoim bingo na zeszły rok. Ale nauczyłam się, że lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż że się czegoś nie spróbowało. W trakcie programu nieraz wychodziłam poza swoją strefę komfortu, co mogliście zobaczyć podczas moich ekstremalnych randek, i jestem za to doświadczenie ogromnie wdzięczna” – wyznała.
Następnie wybranka Wojtka podziękowała wszystkim zaangażowanym w prace nad programem. Nie zabrakło również podziękowań dla Wojtka, z którym Magda pozostaje w przyjaźni:
Dziękuję całej ekipie za atmosferę i energię podczas nagrań. Poznałam też wspaniałe dziewczyny i oczywiście Wojtka, z którym nadal utrzymujemy koleżeński kontakt.
„Dziękuję Wojtkowi za przygody, gościnność i pokazanie mi swojego miejsca na ziemi. Cieszę się, że mogłam pokazać w zamian moje miasto i życie we współczesnej Polsce. Zamykam ten rozdział z wdzięcznością i spokojem.”
Męża wciąż szukam, potencjalnych kandydatów zachęcam do wysyłania CV na priv – zakończyła z nutą humoru.
Spodziewaliście się takiego zakończenia tej relacji?
