Z tego artykułu dowiesz się, że:
- Bukmacherzy oceniają szanse Alicji Szemplińskiej na zwycięstwo w Eurowizji 2026 na zaledwie 1%, co plasuje Polskę na 27. miejscu wśród 35 państw.
- Faworytami do wygranej są duet z Finlandii, Monroe z Francji oraz Søren Torpegaard Lund z Danii.
- Tegoroczny konkurs odbywa się w cieniu bojkotu kilku krajów, co wpływa na atmosferę jubileuszowej, 70. edycji Eurowizji.
Bukmacherzy ocenili szanse Alicji Szemplińskiej. Polska daleko w notowaniach na Eurowizję 2026
Wielkie emocje, głosowanie widzów i oczekiwanie na ogłoszenie wyników – tak wyglądały polskie preselekcje do tegorocznej Eurowizji. Decyzją telewidzów, którzy oddawali głosy za pośrednictwem aplikacji i SMS-ów, reprezentantką Polski została Alicja Szemplińska. Jej utwór „Pray” zdobył ponad 32% głosów, wyprzedzając Olę Antoniak (18%), Basię Giewont (14%) i Piotra Pręgowskiego (11%). To właśnie Szemplińska pojedzie do Wiednia, by powalczyć o zwycięstwo w jubileuszowej, 70. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji.
Eurowizja 2026 – faworyci i bukmacherskie prognozy
Tegoroczny konkurs zapowiada się wyjątkowo – nie tylko ze względu na okrągły jubileusz, ale także przez emocje, które wzbudzają prognozy bukmacherów. Według najnowszych notowań, zdecydowanymi faworytami są Linda Lampenius & Pete Parkkonen z Finlandii, którzy z utworem „Liekinheitin” mają aż 27% szans na zwycięstwo. Tuż za nimi plasują się Monroe z Francji („Regarde!” – 11%) oraz Søren Torpegaard Lund z Danii („Før vi går hjem” – 10%).
Polska niestety nie należy do grona faworytów. Bukmacherzy oceniają szanse Alicji Szemplińskiej na wygraną na zaledwie 1%, co daje jej 27. miejsce wśród 35 państw. Co więcej, notowania Polski od początku lutego systematycznie spadają, co nie napawa optymizmem fanów Eurowizji znad Wisły.
Atmosfera jubileuszu przyćmiona przez bojkot
Tegoroczna Eurowizja miała być wielkim świętem muzyki – to już 70. edycja tego kultowego konkursu. Niestety, radosną atmosferę przyćmił bojkot udziału Izraela, który wywołał lawinę rezygnacji. Z udziału w konkursie wycofały się Hiszpania (członek tzw. Wielkiej Piątki), Irlandia, Holandia, Słowenia i Islandia. To wydarzenie bez precedensu, które mocno wpłynęło na skład finału i ogólny klimat Eurowizji 2026.
W finale miejsca mają już zapewnione Austria (jako gospodarz) oraz pozostali członkowie Wielkiej Piątki: Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i Francja. Spośród 35 krajów biorących udział, tylko cztery nie zaprezentowały jeszcze swoich piosenek – Czechy, Gruzja i Szwajcaria ogłoszą swoje utwory 11 marca, a Armenia wciąż trzyma fanów w niepewności.
Polska na Eurowizji – czy jest jeszcze nadzieja?
Mimo niekorzystnych prognoz bukmacherów, polscy fani nie tracą nadziei. Alicja Szemplińska to utalentowana wokalistka, która już raz udowodniła, że potrafi zjednać sobie publiczność. Jej występ w Wiedniu będzie śledzony przez miliony widzów, a sama Eurowizja tradycyjnie dostarcza wielu niespodzianek – nie raz już zdarzało się, że faworyci odpadali, a czarne konie sięgały po najwyższe laury.
70. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 12 i 14 maja (półfinały) oraz 16 maja (finał). To efekt ubiegłorocznego zwycięstwa austriackiego wokalisty JJ z utworem „Wasted Love”, który zdobył aż 436 punktów w Bazylei.
