Najważniejsze informacje:
- Lech Wałęsa w rozmowie z Januszem Palikotem został zapytany o miłość do żony.
- Były prezydent żartował, że nie wie, czy żona nadal go kocha i czy nie „wymieniła go na nowszy model”.
-
Wałęsa podkreślił, że nie jest osobą wylewną, a swoje uczucia okazuje raczej przez praktyczne wsparcie niż słowa.
Prawie 60 lat razem – historia niezwykłego małżeństwa
Lech i Danuta Wałęsowie pobrali się 8 listopada 1969 roku. Doczekali się ośmiorga dzieci, a Danuta przez lata była wsparciem męża, zwłaszcza w czasach stanu wojennego. W 2011 roku była pierwsza dama wydała książkę „Marzenia i tajemnice”, w której szczerze opisała kulisy codzienności u boku słynnego polityka.
Szczere wyznanie Lecha Wałęsy. Czy były prezydent wciąż kocha swoją żonę?
W najnowszym odcinku podcastu „JestemPalikot” Lech Wałęsa został zapytany o swoje uczucia do żony. „Tyle lat ze sobą przeżyliśmy. To był przypadek, ale chyba trafny, bo bez niej miałbym trudno zrobić taką karierę” – przyznał były prezydent.
Czy Lech Wałęsa kocha swoją żonę? Odpowiedź na to pytanie może zaskoczyć. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla postanowił powiedzieć nieco żartobliwie. „Chyba tak, tylko teraz już przez przyzwyczajenie, bo to już ponad 50 lat. Tego nie wiem, czy ona mnie kocha. Może na młodszy model wymieniła, kurczę”
Miłość w praktyce, nie w słowach
Lech Wałęsa przyznał, że nie jest osobą, która często mówi „kocham cię” – nawet w relacjach z dziećmi czy wnukami. Jak sam stwierdził: „Nie, nie. Ja jestem w wojnę wychowany. Jestem brutalny i walczący. Ja kocham praktyczne rzeczy – pomóc, zorganizować i tak dalej”. Jego słowa pokazują, że dla Wałęsy miłość to przede wszystkim wsparcie i działanie, a nie deklaracje słowne.
